Powstawanie

Powstawanie

Czasem mam ochotę się poddać jako mama. Przecież tyle razy obiecywałam sobie nie krzyczeć na dzieci, a znowu mój głos brzmi tak, że nawet mnie przeraża. Kolejny raz wymyślanie obiadu, który zjadłyby moje dzieci, a przy okazji był zdrowy, skończyło się porażką, kłótnią, rozczarowaniem, zmarnowaniem czasu na szukanie inspiracji i ugotowaniem czegoś, co zjadłam tylko ja. Tyle razy mam ochotę się poddać. „Już nigdy nic Wam nie ugotuję!” „Już nigdy nie będę po Was sprzątać!” „Już nigdy…”
A przecież nie o to chodzi w rodzicielstwie, by się obrażać. Jak w chrześcijaństwie – po każdym upadku trzeba się podnieść, tak po każdej porażce mnie jako matki, muszę odetchnąć, spojrzeć na nowo z miłością na moją rodzinę i być z nimi – w radościach i smutkach, w sukcesach i porażkach, w zgodzie i po kłótni.

All-focus
Instagram